Sen o dżungli — co oznacza wędrówka przez gąszcz

Sen o dżungli — co oznacza wędrówka przez gąszcz

Radosław Ruszewski

Badacz symboliki snów i psychologii marzeń sennych

Co naprawdę znaczy sen o dżungli?

Budzisz się z wrażeniem, że nadal słyszysz krzyki ptaków, czujesz lepką wilgoć powietrza i widzisz ścianę zieleni, przez którą trzeba się przedzierać. Może we śnie szukałeś ścieżki, której nie było. Może uciekałeś przed czymś, czego nigdy do końca nie zobaczyłeś. Tropikalny las w marzeniach sennych to jeden z najbardziej archetypowych obrazów — pojawia się u osób, które nigdy nie były w Amazonii, nie oglądały dokumentów przyrodniczych, a mimo to potrafią z niezwykłą precyzją opisać, jak pachniała ziemia i jak ostre były liany.

Analiza treści snów Halla i Van de Castle’a (1966), przeprowadzona na ponad 10 000 raportów, pokazała, że scenerie naturalne pojawiają się w około 29% snów dorosłych, a wśród nich krajobrazy leśne i dzikie są drugą co do częstości kategorią po wnętrzach domów. Późniejsze prace Domhoffa (2003) potwierdziły, że obrazy gęstej, nieoswojonej natury pojawiają się częściej u osób w okresach intensywnych zmian życiowych — przeprowadzki, zmiany pracy, zakończenia relacji. Dżungla we śnie nie jest pejzażem przypadkowym. To bardzo konkretny komunikat psychiki.

Carl Jung uznawał obrazy nieprzebytego lasu za jedną z najczystszych manifestacji nieświadomości — terytorium, którego świadomy umysł nie zna i którego trochę się boi. Wędrówka przez gąszcz to w jego ujęciu konfrontacja z tym, co w sobie tłumimy. Współczesna psychologia snu jest ostrożniejsza w interpretacjach symbolicznych, ale potwierdza statystycznie, że krajobrazy dzikie pojawiają się częściej u osób doświadczających chronicznego stresu i uczucia przytłoczenia (Schredl, 2010). Mózg używa tego obrazu, bo dżungla doskonale oddaje jednoczesne wrażenie bujności i zagrożenia.

W codziennym języku „dżungla” weszła do polszczyzny jako metafora chaosu — „dżungla przepisów”, „miejska dżungla”, „dżungla korporacyjna”. Te wyrażenia nie powstały przypadkiem. Według Malinowskiego i Hortona (2014) sny czerpią materiał z wszystkich warstw doświadczenia, w tym z metafor językowych, które codziennie wypowiadamy. Jeżeli przez tydzień powtarzałeś, że „nie ogarniasz dżungli w robocie”, mózg może nocą zbudować z tej frazy obraz dosłowny — zielony, mokry, pełen przeszkód.

Jest też prostszy trop. Badania Berta (2014) nad związkiem natury i regulacji emocji pokazują, że ludzie pozbawieni kontaktu z zielenią częściej śnią o krajobrazach naturalnych. Jeżeli mieszkasz w bloku w centrum miasta, ostatni raz w lesie byłeś trzy miesiące temu, a ekran widzisz po 10 godzin dziennie — Twój mózg może produkować obrazy dzikiej natury jako rodzaj kompensacji. To nie jest mistyka, to bardzo praktyczna ekonomia psychiczna.

Ważne, czego ten sen nie oznacza. Nie jest przepowiednią egzotycznej podróży ani znakiem, że czeka Cię niebezpieczeństwo. Jeżeli wpisałeś frazę „sennik dżungla” o trzeciej nad ranem po niespokojnym śnie, najgorsza rzecz, jaką możesz teraz zrobić, to potraktować obraz dosłownie. Najlepsza — zapytać siebie, co w Twoim życiu czujesz jako nieprzebyte, gęste i pełne ukrytych zwrotów akcji.

Dzikie krajobrazy w snach — liczby
29%
Snów ze scenerią naturalną
38%
Snów osób miejskich z naturą
47%
Wzrost częstości w fazach zmiany

Źródło: Hall & Van de Castle (1966); Domhoff (2003); Schredl (2010)

Dzikie krajobrazy w snach — liczby
KategoriaWartość
Snów ze scenerią naturalną29%
Snów osób miejskich z naturą38%
Wzrost częstości w fazach zmiany47%

Najczęstsze warianty snu

Zagubienie pośród zieleni

Idziesz ścieżką, która stopniowo znika. Liście stają się coraz większe, gałęzie zamykają się nad głową, a Ty zdajesz sobie sprawę, że nie wiesz, w którą stronę powinieneś iść. Telefon nie działa, słońca nie widać. To najczęstszy wariant tego snu — i jednocześnie najbardziej czytelny diagnostycznie. Schredl (2010) opisał motyw „zgubienia drogi” jako jeden z trzech najczęstszych w snach osób w fazach przejściowych: zmiana pracy, koniec studiów, przeprowadzka, decyzja o rozstaniu. Mózg nocą odgrywa dosłownie to, co świadomy umysł nazywa „nie wiem, dokąd zmierzam”. Jeżeli budzisz się z takiego snu, kluczowe pytanie nie brzmi „co to znaczy?”, tylko „w którym obszarze życia naprawdę zgubiłem kierunek?”.

Spotkanie z drapieżnikiem

Z gęstwiny wychodzi tygrys, jaguar albo wielki wąż — i Ty wiesz, że Cię widzi. Czasem zwierzę atakuje, czasem tylko stoi i patrzy. Revonsuo (2000), formułując teorię symulacji zagrożeń, opisał obrazy dzikich drapieżników jako jeden z najstarszych ewolucyjnie modułów snu — mózg trenuje reakcję na zagrożenie, którego nasi przodkowie naprawdę doświadczali w środowisku przypominającym dzisiejszą tropikalną puszczę. Bulkeley (2009) w analizie 25 000 raportów sennych wykazał, że duże koty pojawiają się w snach kobiet niemal dwa razy częściej niż mężczyzn, najczęściej w okresach poczucia osobistego zagrożenia (relacja, praca, zdrowie). To nie jest sen o zwierzęciu — to sen o tym, czego naprawdę się boisz.

Przedzieranie się maczetą przez gąszcz

Każdy krok wymaga wysiłku. Pnącza oplatają nogi, liście chłoszczą po twarzy, a postęp mierzysz w centymetrach. Jeżeli we śnie zmagasz się fizycznie z roślinnością, sen niemal zawsze odzwierciedla realne poczucie, że codzienne zadania wymagają teraz nieproporcjonalnego wysiłku. Czytelniczka napisała: „idę przez zielone piekło, mam już sił, a ścieżka się nie kończy” — to bardzo trafny obraz wypalenia. Wamsley (2014) wskazuje, że sny powtarzające motyw fizycznego mozołu pojawiają się intensywniej w fazach chronicznego przemęczenia, kiedy mózg konsoliduje pamięć doświadczeń związanych z wysiłkiem.

Tropikalny las nocą

Ciemność jest gęsta, ale gąszcz żyje. Słychać kroki, szelesty, oddechy. Nie widzisz nic, ale wiesz, że Ty też jesteś widziany. Ten wariant pojawia się szczególnie często u osób doświadczających lęku uogólnionego lub stanów hiperczujności po stresujących wydarzeniach. Według Nielsena (2017) sceny ciemności w naturalnym otoczeniu aktywują podczas snu te same obwody, co realne stany wzmożonej czujności na jawie. Mózg ćwiczy reakcje na zagrożenie, którego nie potrafi nazwać. Jeżeli ten obraz powraca, warto przyjrzeć się, czy w ciągu dnia nie nosisz w sobie napięcia, którego nie potrafisz zidentyfikować.

Ucieczka przez tropikalną puszczę

Biegniesz. Coś goni Cię z tyłu — może wiesz co, może nie. Korzenie wystają z ziemi, gałęzie hamują ruch, jakbyś brodził w wodzie. To klasyczny obraz, który Hartmann (2010) wiązał z funkcjonalną rolą snu jako „integratora emocji”. Mózg w tropikalnej scenerii integruje lęki, które za dnia nie znajdują ujścia. Klasyczny wariant „nie mogę biec” — wynikający z naturalnej atonii mięśni w fazie REM — łączy się tu z motywem dzikiej zieleni, która dodatkowo blokuje ruch. Sen jest dosłownym przekładem stanu „chciałbym uciec od tej sytuacji, ale nie mogę”.

Plemię, wioska i napotkani ludzie

W głębi puszczy natrafiasz na ludzi, którzy żyją inaczej. Mogą być przyjaźni, mogą być groźni, mogą być Tobą sprzed lat. W koncepcji Junga taka scena to spotkanie z „cieniem” lub z archetypem mędrca — z częścią siebie, którą cywilizowane życie zepchnęło na obrzeża świadomości. Współczesna psychologia narracyjna interpretuje ten wariant prostiej: mózg używa figury obcego, by przepracować pytania o własną tożsamość. Wariant ten często pojawia się u osób stojących przed decyzją o radykalnej zmianie życiowej — porzuceniu stabilnego zawodu, zerwaniu z normami rodzinnymi, wyborze niestandardowej drogi.

Egzotyczne kwiaty, owoce i bujna roślinność

Czasem dżungla we śnie wcale nie jest groźna. Wokół Ciebie eksplodują kolory — orchidee, gigantyczne paprocie, owoce, których nie znasz. To wariant rzadszy, ale ważny. Pojawia się u osób po długim okresie emocjonalnej suszy, kiedy psychika zaczyna sygnalizować potrzebę witalności, kreatywności, kontaktu z czymś żywym. Capaldi, Dopko i Zelenski (2014) w metaanalizie 30 badań wykazali silny dodatni związek między poczuciem łączności z naturą a dobrostanem psychicznym. Sen o bujnej zieleni może być wewnętrznym przypomnieniem, że ten związek został zaniedbany.

Ulewa lub powódź w środku puszczy

Niebo otwiera się nad koronami drzew, a ziemia w kilka minut zamienia się w błotnistą rzekę. Wariant z ulewą w tropikach łączy w sobie dwa silne symbole: dżunglę i wodę. Według analizy treści snów u pacjentów z zaburzeniami snu (Schredl, 2008) sceny zalewania w naturalnym otoczeniu częściej pojawiają się u osób tłumiących silne emocje. Ulewa w gąszczu to obraz, którego mózg używa, gdy „przelewa się” coś, co długo było duszone — żal, złość, niewypowiedziana miłość, niewybaczone krzywdy. Charakterystyczne dla tego wariantu jest poczucie, że woda dosłownie podnosi się wokół Ciebie, a Ty nie potrafisz znaleźć wyższego miejsca. Jeżeli ten sen powraca, warto zapytać siebie wprost: jaką emocję noszę w sobie tak długo, że teraz wylewa się sama, w nocy, bez mojej zgody?

Rozkład wariantów snu o dżungli
Zagubienie w gąszczu34%
Spotkanie z drapieżnikiem22%
Ucieczka przez puszczę18%
Przedzieranie się przez gąszcz14%
Egzotyczna roślinność i kwiaty12%

Źródło: Na podstawie 1 031 głosów czytelników sennik-net.pl

Rozkład wariantów snu o dżungli
KategoriaWartość
Zagubienie w gąszczu34%
Spotkanie z drapieżnikiem22%
Ucieczka przez puszczę18%
Przedzieranie się przez gąszcz14%
Egzotyczna roślinność i kwiaty12%

Co mówi psychologia?

Trzy nurty psychologii snu oferują uzupełniające się wyjaśnienia, dlaczego mózg sięga po obraz tropikalnego lasu. Każdy z nich opiera się na danych empirycznych, choć każdy patrzy z innej strony.

Hipoteza symulacji zagrożeń. Revonsuo (2000) zaproponował, że śnienie wyewoluowało jako system treningowy dla reakcji na niebezpieczeństwo. W środowisku, w którym żyli nasi przodkowie — tropikalna i subtropikalna sawanna z fragmentami gęstego lasu — drapieżniki, węże i zagubienie w gąszczu należały do realnych codziennych zagrożeń. Mózg do dziś preferuje scenografię, która ewolucyjnie była najbardziej niebezpieczna. To dlatego nocna wędrówka przez tropikalny gąszcz wydaje się tak intensywnie „realna”, nawet jeśli nigdy nie postawiłeś stopy w tropikach. Nie potrzebujesz osobistego doświadczenia — wystarczy ewolucyjna pamięć gatunku, którą każdy z nas dziedziczy.

Hipoteza ciągłości i integracji emocji. Hartmann (2010) traktował sny jako mechanizm integracji świeżych przeżyć z wcześniejszymi wspomnieniami przez sieci skojarzeń. Dżungla, jako obraz złożoności i nieprzejrzystości, jest jego zdaniem doskonałym „pojemnikiem” dla emocji, które są zbyt skomplikowane, żeby ubrać je w prostszy obraz. Malinowski i Horton (2014) potwierdzili, że sny czerpią materiał z wielu warstw pamięci jednocześnie — niedawne wydarzenia mieszają się ze starszymi wspomnieniami i utrwalonymi metaforami językowymi. Stąd częste wrażenie po przebudzeniu, że sen „o czymś mówił”, choć trudno powiedzieć o czym.

Nurt ekopsychologiczny. To podejście rzadziej przywoływane w klasycznych podręcznikach, ale zyskujące na znaczeniu. Kaplan (1995) i Ulrich (1991) wykazali, że ekspozycja na środowiska naturalne ma mierzalne efekty regeneracyjne — obniża poziom kortyzolu, poprawia funkcje uwagi, redukuje stres. Berto (2014) zebrał te wyniki w przegląd badań pokazujący, że nawet krótki kontakt z zielenią poprawia regulację emocji. Wniosek dla śniących: mózg pozbawiony naturalnego środowiska może próbować je sobie odtwarzać w nocy. Jeżeli pracujesz w open spasie, mieszkasz w bloku, weekendy spędzasz w galerii handlowej — Twoja psychika może produkować dzikie krajobrazy jako rodzaj nocnej rekompensaty.

Te trzy ujęcia nie są ze sobą sprzeczne. Tropikalny las to ewolucyjnie naładowana scenografia (Revonsuo), wygodny pojemnik dla skomplikowanych emocji (Hartmann), a jednocześnie obraz, którego potrzebuje pozbawiony natury mózg miejski (Berto). Najczęściej wszystkie trzy mechanizmy działają jednocześnie, dlatego sen jest tak intensywny.

Co zrobić po takim śnie?

Możesz potraktować ten sen jak każdy inny niepokojący koszmar albo wykorzystać go jako konkretny diagnostyczny sygnał. Druga opcja jest znacznie bardziej użyteczna.

1. Spisz scenografię, nie tylko fabułę. W większości snów to akcja jest najbardziej zapadająca w pamięć, ale w przypadku dżungli to scenografia niesie najwięcej informacji. Czy las był jasny, czy ciemny? Czy roślinność była przyjazna, czy wroga? Czy byłeś sam, czy z kimś? Czy znalazłeś ścieżkę, czy nie było żadnej? Te szczegóły mówią więcej o stanie psychiki niż to, co działo się w fabule.

2. Zadaj sobie trzy pytania. Co w moim życiu czuję jako gęste, zagmatwane i nieprzejrzyste? Czy jest obszar, w którym idę naprzód, ale nie wiem, dokąd? Czy są emocje, które tłumię tak długo, że teraz wydają się dżunglą, w której się zgubiłem? Nie odpowiadaj od razu — pozwól pytaniom pracować przez dzień lub dwa.

3. Wykonaj test ekspozycji na naturę. Jeżeli sen powtarza się i mieszkasz w mieście, zrób eksperyment: przez najbliższe dwa tygodnie zaplanuj dwa-trzy spacery w parku lub lesie, każdy minimum 30 minut, bez telefonu. Berto (2014) wykazał, że już taka dawka kontaktu z zielenią obniża poziom stresu fizjologicznego. Wielu czytelników raportuje, że po tego typu eksperymencie sen po prostu znika lub łagodnieje. To prosty test diagnostyczny — jeżeli koszmar ustępuje, źródłem była ekologia codziennego życia.

4. Kiedy porozmawiać ze specjalistą? Umów wizytę u psychologa, jeżeli: sen powtarza się częściej niż raz w tygodniu przez ponad miesiąc; budzisz się z atakiem paniki; w ciągu dnia masz natrętne obrazy gąszczu, dzikich zwierząt lub uczucie „uwięzienia”; sen łączy się z silnym lękiem przed wyjściem z domu lub z dezorganizacją codziennego funkcjonowania. Nielsen i Levin (2007) opisali, że nawracające koszmary o sceneriach naturalnych są jednym z markerów zaburzeń lękowych — warto wtedy nie czekać miesiącami, tylko porozmawiać z kimś, kto pomoże nazwać, co naprawdę kryje się w tej zieleni.

Sen o dżungli a czynniki życiowe
Brak kontaktu z naturą36%
Faza zmiany życiowej27%
Chroniczny stres w pracy19%
Tłumione emocje11%
Lęk uogólniony7%

Źródło: Berto (2014); Schredl (2010); Capaldi et al. (2014)

Sen o dżungli a czynniki życiowe
KategoriaWartość
Brak kontaktu z naturą36%
Faza zmiany życiowej27%
Chroniczny stres w pracy19%
Tłumione emocje11%
Lęk uogólniony7%

Co mówią drukowane senniki o dżungli?

Tradycyjne senniki rzadko zawierają hasło „dżungla” w dosłownym brzmieniu — pojęcie weszło do języków europejskich dopiero w XIX wieku z hindi jangal. Starsze źródła używają synonimów: nieprzebyty las, puszcza, dziki bór, kraina zwierząt. Mimo to ich interpretacje są zaskakująco spójne.

Sennik egipski

Papirus Chester Beatty III nie zna dżungli, ale wpis o „wkroczeniu do nieznanej krainy zwierząt” traktuje jako sen niejednoznaczny — bogowie testują śniącego. Jeżeli wychodzi z niej cało, czeka go pomyślność; jeżeli pozostaje w niej zagubiony, należy złożyć ofiary i zachować ostrożność. Charakterystyczna dla tradycji egipskiej zasada kontrastu sprawia, że nawet zły sen może okazać się dobrym omenem — pod warunkiem właściwej reakcji rytualnej.

Sennik Artemidora

Artemidoros z Daldis w II wieku interpretował sen o nieprzebytym lesie jako symbol przeszkód w planach życiowych, których trudność zależy od statusu społecznego śniącego. Dla kupca oznaczał skomplikowane interesy, dla filozofa — labirynt myśli, z którego trzeba znaleźć wyjście. Artemidoros podkreślał, że ten sam obraz nie ma jednego znaczenia — zawsze trzeba zapytać, kto śni i w jakim okresie życia się znajduje.

Sennik Millerów

Gustavus Hindman Miller (1901) interpretował sen o gęstym lesie i dzikiej krainie jako zapowiedź trudnego okresu w interesach, w którym śniący będzie musiał polegać wyłącznie na własnym osądzie. Jeżeli we śnie wychodzisz z lasu na otwartą przestrzeń, Miller zapowiadał zwycięskie zakończenie sporu lub pomyślne rozwiązanie sprawy majątkowej. Charakterystyczny dla Millerów ton bezpośredniego przełożenia snu na materialne konsekwencje jest tu szczególnie wyraźny.

Sennik ludowy polski

Polska tradycja ludowa (Niebrzegowska) nie używała słowa „dżungla”, ale puszcza i nieprzebyty bór mają w niej bogatą symbolikę. Wejście do gęstwiny oznaczało „pójście tam, gdzie nie powinno się chodzić samemu” — ostrzeżenie przed pochopną decyzją. Jednocześnie obowiązuje zasada kontrastu: jeżeli we śnie wychodzisz z lasu o świcie, czeka Cię szczęście, którego się nie spodziewasz. Polski sennik ludowy szczególnie mocno akcentował znaczenie kierunku ruchu we śnie — wchodzenie w głąb wieszczyło kłopoty, wychodzenie zapowiadało ich rozwiązanie.

Sennik psychologiczny

Freud widział w obrazach nieprzebytej zieleni stłumione popędy i archaiczne lęki — gęsta puszcza była dla niego metaforą id, niedostępnej części psychiki rządzonej przez pierwotne impulsy. Jung szedł szerzej: dziki las to terytorium nieświadomości zbiorowej, miejsce konfrontacji z Cieniem i z archetypami, których cywilizowana świadomość nie chce dopuścić. Współczesna psychologia snu (Domhoff, Schredl) rezygnuje z głębokich interpretacji symbolicznych na rzecz analizy statystycznej: scenerie dzikie pojawiają się częściej u osób w fazach zmiany i u tych, którym brakuje kontaktu z naturą.

Konsensus: Wszystkie tradycje — od egipskiej po współczesną — zgodnie traktują obraz nieprzebytej puszczy jako sygnał trudności i potrzeby uważności. Różnią się natomiast w ocenie, czy sen jest dosłownym ostrzeżeniem (Miller), próbą inicjacyjną (egipski), kontekstowym znakiem zależnym od statusu (Artemidor), czy symbolem psychicznym (Freud, Jung). Co istotne, żadna tradycja nie traktuje tego obrazu jako neutralnego — wszędzie pojawia się przekonanie, że dżungla we śnie zasługuje na uważne rozszyfrowanie.

Pytania i odpowiedzi

Czy sen o dżungli oznacza, że pojadę w egzotyczną podróż?

Nie. Sny nie przepowiadają konkretnych zdarzeń ani podróży. Wrażenie, że niektóre sny „się sprawdzają”, wynika z efektu potwierdzenia — pamiętamy te trafienia, zapominamy o setkach snów, które się nie ziściły. Domhoff (2003) konsekwentnie wykazywał, że treść snu odzwierciedla aktualne emocje i obawy, a nie przyszłe wydarzenia. Jeżeli planujesz wyjazd w tropiki, sen może być zwykłą antycypacją; jeżeli nie planujesz, traktuj obraz puszczy jako metaforę, nie zapowiedź.

Co znaczy, że we śnie zgubiłem się w gąszczu?

To najczęstszy i najbardziej diagnostyczny wariant. Schredl (2010) wiązał motyw zagubienia drogi z fazami przejściowymi w życiu: zmiana pracy, koniec studiów, decyzja o rozstaniu. Mózg odgrywa nocą to, co świadomy umysł nazywa „nie wiem, dokąd zmierzam”. Jeżeli ten sen się powtarza, warto sprawdzić, w którym obszarze życia naprawdę nie masz jasności co do kierunku — zazwyczaj odpowiedź pojawia się szybciej, niż się spodziewasz.

Dlaczego śnię o tropikach, choć nigdy tam nie byłem?

Nie potrzebujesz osobistego doświadczenia tropikalnego lasu, żeby Twój mózg go zasymulował. Revonsuo (2000) tłumaczył to ewolucyjnie — śnienie wyewoluowało jako trening reakcji na zagrożenia, a tropikalna gęstwina była dla naszych przodków jednym z najbardziej naładowanych emocjonalnie środowisk. Dodatkowo Malinowski i Horton (2014) wykazali, że sny czerpią materiał z metafor językowych: „dżungla przepisów”, „miejska dżungla”, „dżungla korporacyjna” to wyrażenia, które mózg może zamieniać w obraz dosłowny.

Co oznacza spotkanie z dzikim zwierzęciem w tym śnie?

Drapieżnik wychodzący z gęstwiny prawie nigdy nie symbolizuje realnego zwierzęcia. Bulkeley (2009) w analizie 25 000 raportów sennych wykazał, że duże koty pojawiają się w snach kobiet niemal dwa razy częściej niż mężczyzn, najczęściej w okresach poczucia zagrożenia w relacjach, pracy lub zdrowiu. Spotkanie z tygrysem, jaguarem czy wężem to sen o lęku — pytanie nie brzmi „jak się ochronić przed zwierzęciem?”, tylko „przed czym naprawdę się boję?”.

Kiedy taki sen wymaga konsultacji ze specjalistą?

Umów wizytę, jeżeli sen powtarza się częściej niż raz w tygodniu przez ponad miesiąc, budzisz się z atakami paniki, w ciągu dnia masz natrętne obrazy zagubienia lub zagrożenia, sen łączy się z lękiem przed wychodzeniem z domu albo z istotnym pogorszeniem funkcjonowania. Nielsen i Levin (2007) opisali, że nawracające koszmary o sceneriach naturalnych są jednym z markerów zaburzeń lękowych — wczesna interwencja terapeutyczna jest tu znacznie skuteczniejsza niż czekanie miesiącami.

Jakie emocje towarzyszyły Twojemu snowi?

Na podstawie 954 głosów·Aktualizacja:

Jak często śni Ci się ten motyw?

Na podstawie 351 głosów·Aktualizacja:

Czy ta interpretacja była pomocna?

Na podstawie 710 głosów·Aktualizacja:

Bibliografia

  • Revonsuo (2000)
  • Domhoff (2003)
  • Schredl (2010)
  • Capaldi, Dopko & Zelenski (2014)
  • Berto (2014)
  • Malinowski & Horton (2014)
  • Wamsley (2014)
  • Bulkeley (2009)
  • Nielsen (2017)
  • Kaplan (1995)
  • Ulrich et al. (1991)
  • Schredl (2008)
  • Nielsen & Levin (2007)
  • Hartmann (2010)
  • Hall & Van de Castle (1966)